Kilka słów o mnie

Aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna.

Agnieszka Grzybowska

Olsztynianka. Ma na swoim koncie ponad 30 ról w teatrze, filmie i telewizji. Już jako nastolatka fascynuje się teatrem. Konsekwentnie realizując marzenia kończy Wrocławską PWST ze specjalizacją pantomimiczno- ruchową.

Na trzecim roku wydziału aktorskiego zostaje wybrana przez Jerzego Jarockiego do roli Soni w „Wujaszku Wani”. Grając u boku swoich profesorów stawia pierwsze kroki w zawodzie.

Po ukończeniu uczelni jako priorytet postanawia doskonalić umiejętności zawodowe. Owocuje to intensywną współpracą z Bałtyckim Teatrem Dramatycznym a później z Teatrem im. Stefana Jaracza w Olsztynie.

Na swojej drodze artystycznej spotyka wielu cenionych twórców.W spektaklu „Szalona Lokomotywa” w reżyserii Jana Peszka i Michała Zadary kreuje rolę zdesperowanej i namiętnej Julii. U Krzysztofa Nazara w olsztyńskiej inscenizacji czechowowskiego Płatonowa gra zagubioną , impulsywną Sonię, Julia Wernio powierza jej postać nieokiełznanej Anieli w „Sanatorium pod klepsydrą” a z Krzysztofem Zalewskim w „Nie-boskiej komedii” rozważa pierwiastek zła, mierząc się z rolami Diabła i Nieznajomego.

Gra role wrażliwych – Julia w „Romeo i Julii”, Małgorzata w „Fauście” (w reżyserii niemieckiego reżysera Freda Apke) – dziewczyn, jak i ambitnych, temperamentnych kobiet – tytułowa Balladyna czy Hedda Gabler.

W roku 2006 zostaje wyróżniona nagrodą aktorską na Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym w Tarnopolu, rok później otrzymuje nagrodę „Teatralna kreacja roku” za rolę „ Pani Lebrun” we francuskiej sztuce :Napis” .

Poza intensywną pracą w teatrze znajduje czas na flirt z X muzą. Gra w filmie i w serialach.

W roku 2010 realizuje projekt w ramach programu profesjonalizacji indywidualnej Fundacji Polskie Centrum Audiowizualne w Paryskim Method Acting Center. Pracuje m.in. nad technikami gestu psychologicznego Michaiła Czechowa, metodą „Repetion game” Stansforda Meissnera, koncepcjami zachodnich kontynuatorów systemu Konstantego Stanisławskiego.

Bierze udział w anglojęzycznych warsztatach gry przed kamerą, współpracującego z Paramont Pictures nowojorskiego nauczyciela Bob’a Mc’Andrews .

W realizowaniu projektów pomaga jej znajomość języków, bo jak mawiał Antoni Czechow :

„Bez znajomości języków obcych człowiek czuje się gorzej niż bez paszportu…”

Jest osobą lubiącą aktywny wypoczynek – uwielbia jeździć konno, pływać, żeglować, szusować na nartach, tańczyć.

Kilkukrotnie uczestniczyła w Aktorskich Regatach Żeglarskich.

W swojej pracy szczególną uwagę zwraca na język ciała. Jest ono dla niej swoistym instrumentem, na którym trzeba nieustannie odkrywać nowe brzmienia aby później móc znaleźć odpowiednią tonację i klarowność przekazu.

W kwietniu 2016 roku gra w u boku Marka Frąckowiaka, Waldemara Obłozy i Michała Urbaniaka w legendarnym paryskim teatrze La Huchette w sztuce Schaeffera „Multimedialne coś”.

Obecnie realizuje w Paryżu spektakl w ramach projektu MSZ „Monsieur Chopinski”, którego jest twórcą i reżyserem.

Niczego w życiu nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć

Maria Skłodowska-Curie